RPG Fantasy

Lasy górskie Tora-nel- miejsce łowów
T#144896 Puszcze zlokalizowane w kotlinie gór Skalistych, o
Facebook
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#995167 21.08.2012 21:42:31
- Owszem, śmiemy - odparła Elindor. Stanęła wyprostowana, obróciła się i wyciągnęła ręce do przodu
// coś w stylu kamehamema wesoły http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2010/225/f/d/Kamehameha_by_Freakazoid999.jpg //
Woda uwięziona dotąd przez grawitację teraz leciała przez wejście groty. W ręce Elindor pojawił się Miecz Wody, którym zrobiła wir. Ów wir, uderzając prosto w inferno zużył mnóstwo energii Eli, ale ta nie przestała robić wiru, który poleciał w stronę demona i utworzył wokół niego ponad metrową warstwę wody. Demon nie był w stanie wywołać swych płomieni, bo woda cały czas dolatywała od wejścia kolumną.
- Teraz !!! - wrzasnęła Eli resztką sił - Długo go nie utrzymam !



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#995178 21.08.2012 21:54:40
Od razu zrozumiał plan Eli. porwał jeden z łańcuchów demona światła, i robiąc pEtlę owinal nogi azazela.Szybko wbiegl po drodze w góre po ścianach sali, i gdy osiagnal odpowiednia wysokosc, rzucil sie na demona.Mieczem i sztyletem celował w oczy. Demon zawył i plącząc sie w łańcuhu runąl na dół. w rany wrzucil dwie fiolki z kwasem, zeby spotegowac ból. Szklo rozbilo sir o rogowata skore demona, zalewajac mu cala twarz. Kath wspomagajàc sie cieniem uciekł od demona czekajac na reakcje innych.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#995203 21.08.2012 22:20:19
Gohen wzleciał w górę w jednej ręce trzymał nóż a w drugiej miecz. Wzleciał do chmur, a potem pikował. Zaczął robić śruby. Na boki ulatywało przy tym ruchu światło, aż w końcu Gohen zarył mieczem w karku potwora a nożem nie zaprzestając ruchu obrotowego odciął demonowi skalp i trzy czwarte ucha.
- To była zemsta - syknął i przygrzmocił demonowi płazem miecza w dyńkę, co chwilowo go ogłuszyło. "Rennefegu, daj mi siłę" - pomyślał, po czym jego miecz zaświecił oślepiającym światłem i wbił go potworowi między kręgi.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#995710 22.08.2012 18:03:36
Demon się widocznie tego nie spodziewał. Trzeba było to jakoś zakończyć. Długo nie będzie tak sparaliżowany. Co by tu zrobić... Zrobił przewrót w bok unikając łapy Azazela, który zaczął powoli miotać się na podłodze. Woda jest przeciwieństwem ognia, ale nie utrzyma go w więzieniu. Potrzebują czegoś stalszego....Lód!
-Eli, musisz użyć lodu.... cholera, nie znasz tej magii.- myślał gorączkowo poszukując wyjścia. Czytał o magii lodu, ale co może z tym zro... zaraz. Może przekazać część swojej wiedzy, żeby ona mogła użyć tej magii.
-Eli, musisz go uwięzić w lodzie!!!- wymruczał formułę zaklęcia, i fala wiedzy poleciała w stronę Elindor. Wiedza o magii lodu przeszła na nią.
-Używaj jej jak wody, tylko określ ją jako ciało stałe. Klatka...- uklęknął. Nigdy nie używał tego czaru, bardzo wysysał energię Katha. Spojrzał na demona. Mimo braku wzroku z inicjatywy Katha zaczął dochodzić do siebie.
-Pośpieszcie się...-wydyszał przez zęby.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#995740 22.08.2012 19:06:01
Poczuła, jak cząsteczki wiedzy przelatują do jej mózgu. Poczuła się jakby dawno to wiedziała, ale dopiero teraz sobie o tym przypomniała. Zamachała rękami jak wiatrak i otoczyła demona zwartymi kolumnami wody, które zbliżały się doń. Kiedy już oplotły demona szczelną osłoną, Eli złączyła obie dłonie. Woda zaczęła krzepnąć i zwiększać swoją objętość. Eli czuła, że jej energia powoli się wyczerpuje. Czarne kropki latały jej przed oczami, ale kontynuowała zaklęcie. Nagle wokół świeżo zwołanej i już krzepnącej wody pojawiły się runy. Ukazywały one osłonę, wodę i ciało. Na twarz Eli wstąpiły kropelki potu. Nie mogła przerwać i wiedziała o tym. Runy zaczynały działać i wspomagały pracę zaklęcia, zwiększając prędkość krzepnięcia wody i uniemożliwiając poruszanie się demona. Nagle w Eli coś jakby pękło. Poczuła bardzo silny ból serca, który jakby drążył w nim dziurę i wypełniał je ogniem. Nie wiedziała co to jest, ale nie próbowała się zastanawiać. Eli zgięła się, ale dalej walczyła z zaklęciem, próbując je aktywować do końca. Ból promieniował już od serca na cały tułów. Nagle Eli zrozumiała - energia się jej skończyła i czerpała teraz z siły życiowej.
"Chyba nie mam wyjścia - muszę się poświęcić" - pomyślała i brnęła w to dalej, teraz jeszcze bardziej zdeterminowana. Do samych słów, które inkantowała dodała teraz gesty wspomagające dalszy rozwój zaklęcia. Eli widziała już coraz mniej i nie słyszała już nic. Chwiała się już nieco na nogach dokańczając pracę nad zaklęciem. Uczyniła lód niemal niezniszczalnym, odpornym na większość obrażeń fizycznych i zupełnie odpornym na każdą magię. Jedyną osobą, która byłaby w stanie uwolnić demona (co i tak nie byłoby proste) była w tej chwili tylko ona. Teraz pozostało jej tylko zapieczętować zaklęcie własną krwią. Podeszła do kuli lodu ledwo zachowując równowagę, wyjęła nóż z pochwy i przejechała ostrzem noża po ręce, z której uleciało kilkanaście kropel jej krwi, po czym zamknęła swoją ranę i padła na ziemię z ledwo tlącą się iskrą życia.



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#995774 22.08.2012 20:04:27
Przyglądał się wydarzeniom ze zmarszczonymi brwiami. Eli padła bez świadomości na ziemię. Obern leżał wyczerpany po uderzeniu demona, Gohen gdzieś zniknął, a Eli prawie nie żyła. Doczołgał się do niej, nie mając siły ustać na nogach po zaklęciu wiedzy. Usiadł koło niej, złapał za ramiona i oparł o swoje nogi. Popatrzył w górę. Światło poranka nieśmiało wpadało do sali.Zamknął oczy. Nieźle. Jeden demon potrafił ich prawie wykończyć.Popatrzył na Elindor.
-Nie umieraj teraz. Jeszcze nie nadszedł czas. Nie pisane jest ci umrzeć, śmierć jest pisana komu innemu. jeśli mnie słyszysz, to nie poddawaj się. Nie możesz. Nie pozwolę ci... Z trudem wstał. Każdy mięsień palił go okropnym bólem. Wrzucił Elindor sobie na plecy, i lekko kulejąc szedł ku wyjściu. Tunel nie miał końca. Powoli zaczął tracić nadzieję, że uda mu się ją wynieść. Nareszcie zobaczył światło. Kilkanaście kroków dalej, i już przechodził przez wodospad. Położył przyjaciółkę na brzegu i wrócił się po Oberna. Pół godziny mu to zajęło, ale się udało. Wyciągnął z sakwy manierkę z wodą, i podał każdemu do wypicia. Ledwo mogli poruszać ustami, lecz wypili całą manierkę. Zaczerpnął ze strumyka i obmył im twarze i polał rany. Rozerwał swoją koszulę pod kaftanem i owinął rękę Elindor. Gdy upewnił się, że są bezpieczni i jest im wygodnie, zdjał buty, rozebrał się do pasa i rzucił się do wody. Chłodna toń wzięła go w objęcia. Po jakimś czasie wynurzył się z wody i usiadł na brzegu. Wyjął koc z plecaka Oberna i owinął się nim. Spojrzał na leżących. Każde szczelnie otulone kocami, z kompresami z liści na czołach. Zapatrzył się w wodę.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#995791 22.08.2012 20:26:12
Gohen wylądował we wnętrzu groty. Wcześniej próbował dogonić demona światła, ale Goh był zbyt wolny i słaby, by pokonać go sam. Gdy tylko dotknął ziemi w grocie rozejrzał się. Wszyscy przyjaciele wyszli. Cała skóra piekła go niemiłosiernie, ale chwilowo miał ważniejsze powody do zmartwienia. Kula z demonem w środku nieco go martwiła. Ten lód był nieco zbyt ciężki, aby móc go przepchnąć... a przynajmniej dla zwykłego człowieka. Goh podkasał rękawy i zaczął pchać tą kulę. Z początku szło mu cienko, ale dał radę dopchać ją do łuku, z którego demon wylazł. Kosztowało go to nieco wysiłku, ale i tak było to mniej niż walka z tym piekielnym demonem. Gohen postanowił nie tracić czasu. Skierował się do wyjścia z groty. Kiedy wyszedł zauważył dwie leżące postacie i jedną siedzącą przy brzegu i zaparzoną w wodę. Podszedł do leżących postaci i skojarzył, że to pewnie Elindor i Obern. Obern był bardzo zmęczony, ale od Eli czuć było pewien rodzaj... aury. Aury śmierci. Ledwo zachowała swoje życie. Po chwili podszedł do Kathleena.
- No to nam się porobiło - powiedział ze smutną nutą w głosie - A więc - co robimy, szefie? - spytał Katha.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#995798 22.08.2012 20:33:08
Nie odrywał wzroku od wody.
-A co nam zostaje?- odpowiedział pytaniem.Nagle usłyszał coś na drzewie. Powoli wysuwając rękę złapał spory kamień.
-Gohen- powiedział szeptem.-bądź tak dobry i tupnij głośno.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#995801 22.08.2012 20:36:07
Przez chwilę się nie ruszał, a potem z całej siły tupnął w trawę. Echo rozniosło się po całym lesie.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#995810 22.08.2012 20:42:53
Postać na drzewie zerwała się do biegu. Kath rzucił kamień z wyprzedzeniem. Głaz uderzył stwora centralnie w włochaty łeb. Małe ciało spadło na trawę.
-Idź po tego zwierzaka. Może przynajmniej łowy ukończymy.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#995815 22.08.2012 20:48:38
Gohen ruszył po zwierzątko, które znajdowało się jakieś dziesięć metrów od niego. Po upadku zwinęło się w kulkę. Goh podszedł doń i podniósł je. Następnie wrócił do Katha.
- No to mamy zwierzynę - powiedział - tylko jak dostaniemy się z powrotem do miasta? Ja mogę wziąć kogoś i polecieć z nim do miasta, ale tylko jedną osobę naraz - dodał.
- Ale decyzja należy oczywiście do ciebie - rzekł po chwili



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#995832 22.08.2012 21:06:33
-Bierz Eli- rzucił w jego stronę.- Ona potrzebuje opieki bardziej.Ja zaniosę Oberna.- wstał i zaczął się ubierać.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#995870 22.08.2012 21:30:27
- Dobra - odrzekł. Podszedł do Eli leżącej nieopodal. Wziął ją w ręce i zamachał skrzydłami.
- Trzymaj się - rzekł do niego i wzbił się w powietrze w stronę gwiazd. Zmusił się do maksymalnego wysiłku. Wiedział, że musi jak najszybciej znaleźć się w wiosce. Nagle zauważył jasną smugę, która rozciągała się przez całe niebo. Nieco go to zaniepokoiło, ale zachował spokój.
- Jeszcze się spotkamy - szepnął w stronę smugi i kontynuował lot.

Po dziesięciu minutach wylądował w wiosce pogrążonej we śnie. Skierował się do jednego z pustych namiotów. rozsunął kotarę nogą. Pośrodku namiotu znajdowało się palenisko a dookoła niego cztery śpiwory. Umieścił Elindor na jednym z nich, a następnie ustawiając polana końcami do siebie rozpalił niewielki ogienek, który będzie dawał ciepło, ale nie będzie śmierdział ani kopcił. Popatrzył na Elindor. "Eh, co ty, biedna przeżyłaś do tej pory...". W jednej chwili powziął postanowienie. Usiadł w siadzie skrzyżnym na sąsiedniej "pryczy" i rozpoczął inkantację. W namiocie zaczęła unosić się magia. Między Gohenem a Eli nawiązało się połączenie. Gohen zaczął oddawać jej część swojej siły, aby nieco ją oddalić od śmierci. Po chwili Gohen zamknął namiot, ale nie tak mocno, aby nie można by było go otworzyć. Gohen odszedł do tej pryczy na której siedział i zaczął czujnie spać.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#995883 22.08.2012 21:42:34
Po ubraniu się, założył sobie Oberna i zwierzaka na plecy i zaczął powoli przemierzać las.Głowa opadłą mu z wysiłku, włosy przesłoniły widok przed nim.Szedł dalej.Na dodatek zaczął padać deszcz.
-Może to ocuci tego wielgachnego byka.-rzekł sam do siebie.

Nie wiedział, ile minęło czasu, ale doszedł do wioski. Deszcz ustał, a słońce prażyło niemiłosiernie.Znaczy coś koło południa. Wychodził o świcie z jaskini.Nieźle.Skrzywił się pod nosem.Zrobił sobie kilka postojów.Na cieniu nie mógł polegać, wyczerpał całą moc na chronieniu się przed Azazelem. Wszedł do wioski.Mijał zdziwione spojrzenia. Ktoś bez słowa pokazał mu jeden z namiotów. Może tam są Gohen i Elindor. Przeszedł kilka kroków. Nogi nagle przestały go słuchać. Upadł na kolana, a potem twarzą zarył w piach. Był w półśnie.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
Ilość edycji wpisu: 1
#995899 22.08.2012 22:09:55
Obudził się z czujnego snu, gdy usłyszał hałas gdzieś w wiosce. Zerwał się z pryczy i wybiegł z namiotu. Zobaczył Katha i Oberna leżących w piasku. Wziął Katha na ramiona i zaniósł do namiotu, po czym położył go na prycz, a następnie wrócił się po Oberna i postąpił z nim tak samo. "Wychodzi na to, że jestem jedynym nieśpiącym herosem w tej wiosce" - pomyślał. Wyszedł z namiotu i rozglądał się po wiosce. Po chwili zauważył Melody biegnącą przez wioskę, która najpewniej nie chciała, żeby ktoś ją zauważył. "No, chyba jednak nie jedynym" - dodał w myślach. Postanowił, że sprawdzi co kombinuje. W jednej chwili zniknął obserwatorom z oczu za pomocą zaklęcia światła. Następnie wzleciał nieco nad ziemię i znalazł się bezpośrednio nad Melody. Nagle jakby znikąd pojawiła się ciemna postać w kapturze.
- Melduj - mrocznym głosem rozkazała postać. Gohenowi ciarki przeszły po plecach. Melody wyraźnie wzdrygnęła się pod wpływem tego głosu.
- Spurius kolejny raz przegrał - odrzekła Melody, wypowiadając z trudem każde słowo.
- Przecież miałaś do tego nie dopuścić - odparła postać ze spokojem, ale czuć było w tym głosie złość. Melody kolejny raz wzdrygnęła się.
- Ale... nic nie można było zrobić - odparła - kiedy pomagałam mu zwyciężyć po raz pierwszy nagle jakbym straciła moc, za drugim razem ktoś mnie podpalił, a za trzecim nie mogłam używać magii - odparła już nie na żarty wystraszona.
- MAM W DU*** CO MOGŁAŚ, A CZEGO NIE !!! - wybuchła nagle postać. Melody odsunęła się na parę kroków, ale postać podeszła do niej bliżej - Przestajesz mi być potrzebna, dziewko - odparła postać już spokojniejszym nieco głosem - a wiesz, co to oznacza - dodała. Sekundę później postać wyciągnęła nóż z rękawa i zamierzyła się na Melody. Gohen pojawił się i zleciał na ziemię. Nóż odbił się od świeżo przywołanej tarczy i wyleciał postaci z ręki. Melody od razu uciekła. Postać zaśmiała się demonicznie.
- No proszę, znalazł się rycerz - powiedziała po chwili nie ukrywając ironii - Odsuń się, bo cię przedziurawię, a uwierz mi, jestem w tym niezły - dodał osobnik. Gohen przywołał światło, które uwięziło owego w świetlnej klatce.
- Dalej będziesz ironizować, czy się poddasz? - spytał Gohen - bo mogę się trochę podtopić, a uwierz mi, jestem w tym niezły - dodał z ironią i uśmiechnął się jadowicie jak gad.
wpis edytowany 23.08.2012 19:23:26



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Melody
Lokalizacja: Łotr - Zwiadowca
#996487 23.08.2012 20:49:39
Uciekała tak szybko jak tylko pozwalały jej krótkie nogi. Przez głowę przelatywały jej setki myśli i wspomnień:
Jej dawne dzieciństwo, lata treningów w strzelaniu i cichym poruszaniu się, nauka zielarstwa i okiełznywania fauny, pierwszy kontakt z tą dziwną bandą i pierwsze wygrywane przez ich reprezentanta turnieje. Pierwszy styk z jej mocą i kolejny kontakt z bandą. Pojawienie się tego dziwnego kolesia z kapturem cały czas jakby przyklejonym do twarzy. Kształcenie jej mocy i osiąganie w niej mistrzostwa.

To wszystko przeleciało jej przez głowę. Po chwili zobaczyła też obraz swojej matki, po której jedynym wspomnieniem był ów dziwny wisior z diamentem. Ojca nie pamiętała. Wychowała ją więc wioska, kształtując na swoje potrzeby i nie dająca jej zapomnieć, że jest inna. Wiele dni płakała nad tym, ale przełamała się w końcu, a gdy ujawniła się jej moc wszyscy zaczęli okazywać jej swój strach i zamiast zyskać szacunek straciła jego resztki. Czuła, że jej miejsce nie jest w tej wiosce. Postanowiła więc dać szansę nieznajomym przybyszom. Po chwili znalazła się w ich namiocie.



Ekwipunek:
*Skórzane ubranie
*Łuk z cisu
*Strzały z obsydianu
*Naszyjnik z diamentem
*Stalowy sztylet

Umiejętności:
*Nagłe znikanie
*Niemal niesłyszalny chód
*Zasadzka
*Potęga wiatru
*Sokoli wzrok
*Lot
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#996516 23.08.2012 21:37:00
- A więc? - spytał -Jaka jest twoja ostateczna decyzja? - dodał. Postać popatrzyła na Gohena - a przynajmniej tak mu się wydawało, bo nie widział jej oczu -, któremu dreszcz przeleciał po plecach.
- Milczenie też jest odpowiedzią - powiedział po chwili Gohen i zaczął zaciskać klatkę. Gdy owa dotknęła ubrania postaci, ubranie owo nagle spadło na ziemię (nie było pod nim niczego). Gohen poczuł jakby zlodowaciały mu całe plecy.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#996531 23.08.2012 22:01:11
Sztylet ociekający świętą wodą poleciał w stronę upiora. Kath podpierając się o ścianę mierzył wzrokiem upiora. Jak wyszedł z namiotu i doczłapał się tutaj, nie miał pojęcia.Nie to było najważniejsze w tej chwili.
-Gohen, uciekaj- rzucił przez zęby.- Cienisty Twór: Pułapka duszy! Z jego aury w stronę upiora poleciała wiązka magii, która tworząc dwie wielkie opancerzone dłonie, zamknęła się wokół duszy.
-Cienista Magia: Odrzut!- Za potworem otworzył się portal. Wszystkich dookoła ogarnęło lodowate zmrożenie. Siła ciemności uderzyła w potwora i popchnęła go w otchłań cienia.
Kath opadł na kolana i oparł się o słup podtrzymujący namiot.Odetchnął z ulgą.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Melody
Lokalizacja: Łotr - Zwiadowca
#996551 23.08.2012 22:30:45
Jeden z przybyszów wybiegł z namiotów z prędkością świa... nie, to złe określenie, bardziej wypadałoby powiedzieć: cienia. Wyjął sztylet z pochwy, zamoczył w czymś, a następnie wykonał potężny zamach. Sztylet leciał jak bumerang. Następnie przybysz pobiegł naprzód i wykrzyczał parę słów w niewiadomym kierunku. Po chwili upadł na kolana i odetchnął. Melody podeszła do niego.
- Pomóc ci wstać? - spytała po chwili podając mu rękę.



Ekwipunek:
*Skórzane ubranie
*Łuk z cisu
*Strzały z obsydianu
*Naszyjnik z diamentem
*Stalowy sztylet

Umiejętności:
*Nagłe znikanie
*Niemal niesłyszalny chód
*Zasadzka
*Potęga wiatru
*Sokoli wzrok
*Lot
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#996565 23.08.2012 22:47:53
Spojrzał na nią. Cała sprężona,napięta.Pewnie w skutek ostatnich wydarzeń. W jej oczach można było wyczytać mieszankę strachu,niepewności, lecz także życzliwości i współczucia. Chwilę tak patrzył, po czym ujął podana mu dłoń. Otrzepał się z piachu.
-Dziękuję- skinął głową ku Melody. Cofnął się do namiotu, i wrócił po chwili ze swoim pasem w ręku. Do stojącego nieopodal kociołka z gotującą się wodą wlał zawartość jednej z buteleczek, o różanym kolorze. Sam wypił granatową miksturę. Umył w wodzie obie fiolki, i napełnił je napojem z kociołka. Jedną podał Melody, drugą Gohenowi.
-Wypijcie, to zneutralizuje efekt wyziębienia. Niech każdy kto tego doświadczył wypiję trochę mikstury z kotła, powinno ustać. Ja zaniosę antidotum Elindor. Po tych słowach zaczerpnął do kufla napoju i wszedł do namiotu.Serce dzięki wypitemu wzmacniaczowi biło mu trochę za szybko.Nic nie szkodzi.To minie.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Lasy górskie Tora-nel- miejsce łowów
T#144896 Puszcze zlokalizowane w kotlinie gór Skalistych, o
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!