Obudził się z czujnego snu, gdy usłyszał hałas gdzieś w wiosce. Zerwał się z pryczy i wybiegł z namiotu. Zobaczył Katha i Oberna leżących w piasku. Wziął Katha na ramiona i zaniósł do namiotu, po czym położył go na prycz, a następnie wrócił się po Oberna i postąpił z nim tak samo. "Wychodzi na to, że jestem jedynym nieśpiącym herosem w tej wiosce" - pomyślał. Wyszedł z namiotu i rozglądał się po wiosce. Po chwili zauważył Melody biegnącą przez wioskę, która najpewniej nie chciała, żeby ktoś ją zauważył. "No, chyba jednak nie jedynym" - dodał w myślach. Postanowił, że sprawdzi co kombinuje. W jednej chwili zniknął obserwatorom z oczu za pomocą zaklęcia światła. Następnie wzleciał nieco nad ziemię i znalazł się bezpośrednio nad Melody. Nagle jakby znikąd pojawiła się ciemna postać w kapturze.
- Melduj - mrocznym głosem rozkazała postać. Gohenowi ciarki przeszły po plecach. Melody wyraźnie wzdrygnęła się pod wpływem tego głosu.
- Spurius kolejny raz przegrał - odrzekła Melody, wypowiadając z trudem każde słowo.
- Przecież miałaś do tego nie dopuścić - odparła postać ze spokojem, ale czuć było w tym głosie złość. Melody kolejny raz wzdrygnęła się.
- Ale... nic nie można było zrobić - odparła - kiedy pomagałam mu zwyciężyć po raz pierwszy nagle jakbym straciła moc, za drugim razem ktoś mnie podpalił, a za trzecim nie mogłam używać magii - odparła już nie na żarty wystraszona.
- MAM W DU*** CO MOGŁAŚ, A CZEGO NIE !!! - wybuchła nagle postać. Melody odsunęła się na parę kroków, ale postać podeszła do niej bliżej - Przestajesz mi być potrzebna, dziewko - odparła postać już spokojniejszym nieco głosem - a wiesz, co to oznacza - dodała. Sekundę później postać wyciągnęła nóż z rękawa i zamierzyła się na Melody. Gohen pojawił się i zleciał na ziemię. Nóż odbił się od świeżo przywołanej tarczy i wyleciał postaci z ręki. Melody od razu uciekła. Postać zaśmiała się demonicznie.
- No proszę, znalazł się rycerz - powiedziała po chwili nie ukrywając ironii - Odsuń się, bo cię przedziurawię, a uwierz mi, jestem w tym niezły - dodał osobnik. Gohen przywołał światło, które uwięziło owego w świetlnej klatce.
- Dalej będziesz ironizować, czy się poddasz? - spytał Gohen - bo mogę się trochę podtopić, a uwierz mi, jestem w tym niezły - dodał z ironią i uśmiechnął się jadowicie jak gad.
- Melduj - mrocznym głosem rozkazała postać. Gohenowi ciarki przeszły po plecach. Melody wyraźnie wzdrygnęła się pod wpływem tego głosu.
- Spurius kolejny raz przegrał - odrzekła Melody, wypowiadając z trudem każde słowo.
- Przecież miałaś do tego nie dopuścić - odparła postać ze spokojem, ale czuć było w tym głosie złość. Melody kolejny raz wzdrygnęła się.
- Ale... nic nie można było zrobić - odparła - kiedy pomagałam mu zwyciężyć po raz pierwszy nagle jakbym straciła moc, za drugim razem ktoś mnie podpalił, a za trzecim nie mogłam używać magii - odparła już nie na żarty wystraszona.
- MAM W DU*** CO MOGŁAŚ, A CZEGO NIE !!! - wybuchła nagle postać. Melody odsunęła się na parę kroków, ale postać podeszła do niej bliżej - Przestajesz mi być potrzebna, dziewko - odparła postać już spokojniejszym nieco głosem - a wiesz, co to oznacza - dodała. Sekundę później postać wyciągnęła nóż z rękawa i zamierzyła się na Melody. Gohen pojawił się i zleciał na ziemię. Nóż odbił się od świeżo przywołanej tarczy i wyleciał postaci z ręki. Melody od razu uciekła. Postać zaśmiała się demonicznie.
- No proszę, znalazł się rycerz - powiedziała po chwili nie ukrywając ironii - Odsuń się, bo cię przedziurawię, a uwierz mi, jestem w tym niezły - dodał osobnik. Gohen przywołał światło, które uwięziło owego w świetlnej klatce.
- Dalej będziesz ironizować, czy się poddasz? - spytał Gohen - bo mogę się trochę podtopić, a uwierz mi, jestem w tym niezły - dodał z ironią i uśmiechnął się jadowicie jak gad.
Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )
Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )
Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła