Spojrzał na nią. Cała sprężona,napięta.Pewnie w skutek ostatnich wydarzeń. W jej oczach można było wyczytać mieszankę strachu,niepewności, lecz także życzliwości i współczucia. Chwilę tak patrzył, po czym ujął podana mu dłoń. Otrzepał się z piachu.
-Dziękuję- skinął głową ku Melody. Cofnął się do namiotu, i wrócił po chwili ze swoim pasem w ręku. Do stojącego nieopodal kociołka z gotującą się wodą wlał zawartość jednej z buteleczek, o różanym kolorze. Sam wypił granatową miksturę. Umył w wodzie obie fiolki, i napełnił je napojem z kociołka. Jedną podał Melody, drugą Gohenowi.
-Wypijcie, to zneutralizuje efekt wyziębienia. Niech każdy kto tego doświadczył wypiję trochę mikstury z kotła, powinno ustać. Ja zaniosę antidotum Elindor. Po tych słowach zaczerpnął do kufla napoju i wszedł do namiotu.Serce dzięki wypitemu wzmacniaczowi biło mu trochę za szybko.Nic nie szkodzi.To minie.
-Dziękuję- skinął głową ku Melody. Cofnął się do namiotu, i wrócił po chwili ze swoim pasem w ręku. Do stojącego nieopodal kociołka z gotującą się wodą wlał zawartość jednej z buteleczek, o różanym kolorze. Sam wypił granatową miksturę. Umył w wodzie obie fiolki, i napełnił je napojem z kociołka. Jedną podał Melody, drugą Gohenowi.
-Wypijcie, to zneutralizuje efekt wyziębienia. Niech każdy kto tego doświadczył wypiję trochę mikstury z kotła, powinno ustać. Ja zaniosę antidotum Elindor. Po tych słowach zaczerpnął do kufla napoju i wszedł do namiotu.Serce dzięki wypitemu wzmacniaczowi biło mu trochę za szybko.Nic nie szkodzi.To minie.
Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy