#966883 02.07.2012 17:41:51
Spojrzała nań. "To dziwne... " - pomyślała.
- Wyglądasz... trochę jak anioł - powiedziała z namaszczeniem - tylko, że nikt ich nie widział od ponad dziesięciu wieków.
Była bardzo zadziwiona, ale przyjęła to bez zbędnego zastanawiania się.
- To... ja pewnie zmienię się w żabę? - spytała pół żartem pół serio.
Poszła do swojego, niebieskiego tronu. Był zrobiony z Lapis lazuli. Dotknęła go. Skupiła się. Z tronu wypłynęła woda wprost na jej rękę. Zaczęła opływać całe jej ciało aż Elindor znowu wpuściła wodę do tronu. Potem otworzyła siedzonko i wyjęła stamtąd... lód.
http://desmond.imageshack.us/Himg188/scaled.php?server=188&filename=soulcalibur.jpg&res=landing (Trzeba sobie zmniejszyć
)
Ujęła go pewniej w rękę. Pomachała nim kilka razy, po czym zrzuciła o ścianę. Skruszył się. Podeszła do niego. ujęła w rękę ocalałą rękojeść i używając swoich mocy uzupełniła jego braki i naprawiła go do tej samej struktury. Oprócz, że naprawiał się niemal sam, to był lekki, lżejszy od wody. Nagle wpadła na pewien pomysł. Skupiła się ponownie. Miecz poleciał w górę i zaczął się obracać. Po chwili wpadł prosto do jej ręki.
- Wyglądasz... trochę jak anioł - powiedziała z namaszczeniem - tylko, że nikt ich nie widział od ponad dziesięciu wieków.
Była bardzo zadziwiona, ale przyjęła to bez zbędnego zastanawiania się.
- To... ja pewnie zmienię się w żabę? - spytała pół żartem pół serio.
Poszła do swojego, niebieskiego tronu. Był zrobiony z Lapis lazuli. Dotknęła go. Skupiła się. Z tronu wypłynęła woda wprost na jej rękę. Zaczęła opływać całe jej ciało aż Elindor znowu wpuściła wodę do tronu. Potem otworzyła siedzonko i wyjęła stamtąd... lód.
http://desmond.imageshack.us/Himg188/scaled.php?server=188&filename=soulcalibur.jpg&res=landing (Trzeba sobie zmniejszyć
Ujęła go pewniej w rękę. Pomachała nim kilka razy, po czym zrzuciła o ścianę. Skruszył się. Podeszła do niego. ujęła w rękę ocalałą rękojeść i używając swoich mocy uzupełniła jego braki i naprawiła go do tej samej struktury. Oprócz, że naprawiał się niemal sam, to był lekki, lżejszy od wody. Nagle wpadła na pewien pomysł. Skupiła się ponownie. Miecz poleciał w górę i zaczął się obracać. Po chwili wpadł prosto do jej ręki.
Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię
Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię
Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz