RPG Fantasy

Wschodnie szczyty
T#142440
Facebook
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#969407 07.07.2012 15:35:19
Ciepłe, ale wietrzne tereny położone na wschodnich krańcach gór. jest tu duża ilość dolin i szerokich i wąskich płaszczyzn. Na tych terenach osiedlają się Zefiry- lud wiatru.



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#969411 07.07.2012 15:44:44
Żałowała że nie jest już Elfką. Brakowało jej tej zręczności przy wspinaczce. Ale dalej była bardziej zręczna od Gohena, więc prześcigała go.
- Pośpiesz się - rzuciła do zzipanego Gohena przez ramię - zaraz dojdziemy do płaskiej powierzchni, wtedy sobie odpoczniesz-
Zastanawiała się nad tymi Zefirami - były na prawdę niezłe w strzelaniu, co jednak nie oznaczało, że w ogóle są tacy świetni i zarąbiście cwani. Weszła na lodową platformę. Ta wspinaczka zajęła im nieco ponad dwie godziny i była okupiona siniakami i ranami. Ale teraz podróż będzie łatwiejsza. Spojrzała w dół. Gohen dalej wchodził powoli po ścianie.



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#969415 07.07.2012 15:54:09
Jeszcze nigdy nie był tak zmęczony. A to był dopiero początek. Jego palce stały się krwawą masą od odłamków lodu i nie czuł ich. Kiedy już wszedł na "platformę" usiadł po turecku (nogi na krzyż) i roztoczył wokół siebie aurę regeneracji (choć to nie było jego powołanie). Po chwili palce miał już niemal zdrowe i odzyskał weń czucie. Nie wiedział w sumie, czemu nie użył skrzydeł, ale to nie miało znaczenia. Zamachał skrzydłami - ewidentnie dałby radę. Ale już było po wszystkim.
- Jak cała podróż będzie taka, to oszaleję - oznajmił Elindor - Też masz wrażenie, że ktoś cię obserwuje? - spytał



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#969421 07.07.2012 16:15:13
Popatrzyła na niego.
- Ja czegoś takiego nie czuję. Ale jak chcesz, to możesz przygotować sobie osłony w razie czego - powiedziała
- Dobra, koniec przerwy - dodała po chwili i poszła do przodu trasą, która owijała się wokół góry. Dwie osoby nie byłyby w stanie iść obok siebie, ale ponieważ Goh miał skrzydła, nie obawiała się o niego.



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#969423 07.07.2012 16:17:41
Zawiesił w sobie kilka osłon, które mógłby wypuścić z niezłą prędkością reakcji i które byłyby w stanie pokonywać ogromne odległości nieomal w sekundę. Po chwili zastanowienia postanowił polecieć w górę i być zwiadowcą dla Elindor.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#969425 07.07.2012 16:23:26
Elindor kątem oka zauważyła, jak Gohen wzbija się w powietrze i znika po drugiej stronie góry.
" No i mnie zostawił " - pomyślała nieco zmartwiona, ale parła dalej naprzód. Po chwili poczuła to co Goh - ktoś ją obserwował. Popatrzyła w górę i na boki, do tyłu i znów do przodu, ale nic nie zauważyła.
" Coś mi się z mózgiem dzieje " - pomyślała.



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#969436 07.07.2012 16:53:31
Nagle zobaczył coś. Było bardzo szybkie i nie miał czasu mu się przyjrzeć. Wyprzedzało go nawet w najszybszym locie. Poleciał więc do góry i zastąpił mu drogę.
- Kim lub czym jesteś? - spytał.
Coś popatrzyło na niego. Czekało parę sekund.
- Ekhem - ktoś chrząknął za nim. Gohen odwrócił się . Zobaczył kilkanaście postaci z łukami i włóczniami - To raczej ja powinienem spytać się o to ciebie. Wiec kim jesteś, przybyszu? - spytała postać.
Gohen ukłonił się i machnął skrzydłami.
- Gohen, z rodu Petram, syn boga światła Rennefega i zarazem jego wybraniec, tarcza półbogów - odparł - a jeśli mogę spytać : kim wy jesteście?-
- Jestem Torax Arcum, wódz wojenny całego plemienia Zefirów, a zarazem brat wodza. A to - dodał, wskazując za siebie półkolistym łukiem - są moi wojownicy. Kolejne pytanie: czego tu szukasz? - spytał już trochę mniej miłym tonem. Między czasie coś prześlizgnęło się między nogami Gohena i pobiegło w stronę grupy.
- Otóż ja szukam waszej wioski - odparł Goh. Zefiry ścisnęły swoje łuki i włócznie.
- A po co ci ją znaleźć, wędrowcze? - spytał coraz zimniejszym tonem Torax.
- Usiłuję znaleźć pewną osobę - odparł Gohen pojednawczym tonem, mając nadzieję, że Elindor za chwilę się pojawi.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#969522 07.07.2012 20:21:55
Elindor usłyszała głosy (nie, nie była opętana). Przyspieszyła więc kroku i zobaczyła... istoty - najpewniej zefiry. Podeszła więc bliżej.
- A ty, kim jesteś? - spytał najwyższy
Eli dygnęła
- Elindor pochodząca z rodu Arbor, córka bogini wody - Elistar i były elf, mistrzyni łuku, oczywiście nie tak utalentowana jak wy - tu uśmiechnęła się promiennie - A kim ty jesteś? - spytała, dalej się uśmiechając.
Zefirowi chyba spodobało się pochlebstwo na temat jego rasy, ale nie pokazał tego w dużej skali.
- Ja jestem Torax Arcum, wódz wojenny Zefirów, brat głównego wodza - ukłonił się - Jesteś z nim w podróży? - spytał po chwili, wskazując na Goha.
- Tak - odparła - O co chodzi? - spytała.
Zefiry z tyłu popatrzyły po sobie. Wódz zaś odparł:
- Rozumiem... jaką osobę konkretnie szukacie? - spytał.
- Szukamy jednej z was o imieniu Melody... - odparła.
- Aha. A po co wam ona? - spytał
- Możemy się z nią spotkać? - spytała wymijająco
Zefir zlustrował Elfkę od stóp do głów, a potem przeszedł do lustrowania Gohena.
- No dobrze, chodźcie - odpowiedział Torax i wojownicy otoczyli ich, prowadząc do swojej wioski.



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#969538 07.07.2012 20:45:32
Poszli razem do wioski Zefirów, by odnaleźć Melody i z nią pogadać. Przy odrobinie szczęścia pójdzie z nimi.
Nagle doszli do wioski. Zbudowana z szałasów niewiadomego pochodzenia zajmowała nieco więcej niż nawet Ilhireia!
Nie była ogrodzona żadnym murem, ani nawet wałem. Nagle Gohen poczuł, że ktoś mu grzebie w woreczku przy pasie. Odwrócił się w stronę, z której pochodziła ręka i zobaczył, że kimś, kto go okrada jest młoda zefirka, która przyglądała się kilku monetom pochodzącym ze skarbca. Gohen popatrzył na nią ale nic nie powiedział. W końcu machnął w myślach ręką. Ale od tej pory sakiewkę miał tuż przy ręce, by nikt mu jej nie zabrał. Szli dalej. Doszli do największego z namiotów, który jak się okazało ( i wynikało to z logiki ) należał do wodza Zefirów. Na spotkanie wyszła im para i sześcioro starszych wojowników z włóczniami w ręku.
- Witajcie, przybysze, kogo mogę powitać w mojej wiosce? - spytał.
Gohen standardowo ukłonił się i zamachał skrzydłami.
- Zwą mnie Gohenem, pochodzę z rodu Petram i jestem synem boga światła - Rennefega i zarazem Tarczą całej "drużyny półbogów" - tu uśmiechnął się - wychowałem się w Modathrze, ale Rannefeg przemienił mnie w człowieka.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
Ilość edycji wpisu: 1
#971444 11.07.2012 10:03:24
Ukłoniła się w stronę wodza z uśmiechem i rzekła:
- Zwą mnie Elindor, pochodzę z rodu Arbor, zostałam oświecona przez boginię wody - Elistar. Moją stolicą jest Elisilir, ale tak jak mój przyjaciel z drużyny zostałam przemieniona w istotę humanoidalną, moją podstawową bronią jest łuk. Kocham zwierzęta (zwłaszcza psy) i rośliny i mam o nich sporą wiedzę -
Wódz popatrzył na oboje.
- A czego tu szukacie? - spytał.
- Szukamy jednej z was o imieniu Melody - odparła.
Wódz zastanawiał się chwilę, po czym odparł:
- Dobrze, ale najpierw musicie wziąć udział w naszych zawodach i uczcie - odparł z chytrym uśmiechem - potem będziecie mieć wolną rękę i będziecie mogli się z nią spotkać i porozmawiać.-
- Jeszcze jedno pytanie - na czym polegają wasze zawody? - spytała.
- Ogólnie mamy pięć dyscyplin: strzelanie z łuku, szermierka, łowy, rzut oszczepem i biegi - odparł wódz - łowy polegają na tym, że idziemy bez broni do lasu i łapiemy takie istoty - tu wskazał na istotę zauważoną przez Goha - gołymi rękami, a biegamy trzynaście okrążeń wokół góry - odparł wódz - a teraz przygotujcie się i zaraz zaczynamy! - dodał. Elindor spojrzała na Gohena. "A się porobiło" - zdawało się mówić jej spojrzenie.

//Co z tb, Goh?
wpis edytowany 18.07.2012 21:00:16



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Mistrz_Gry Administrator 

Ilość edycji wpisu: 5
#977360 22.07.2012 10:26:53
Wódz i jego świta zaprowadzili was na plac ich wioski, gdzie trwały przygotowania do zawodów. Każdy obecny zajmował się czymś: strzelaniem do celu, sparingiem lub ścigali się między sobą. Gdy u strzelców prawie każda strzała lądowała na poprzedniej, wzbudziło to u was trwogę. Wódz odwrócił się do was.
- Zawody za chwilę się zaczną. Przewodnik zaprowadzi was na miejsce odbycia się ich. Teraz się oddalę, żeby zająć należne mi miejsce. Ruszył przed siebie, i po chwili zniknął z pola widzenia.

Po kilku minutach odezwał się miejscowy krzykacz:
- Turniej rozpoczęty!!! Biorący udział niech udadzą się na nasz plac bitewny! jako pierwsze odbędą się zawody strzeleckie! Chętni niech wezmą swą broń dystansową i ustawią się przy kukłach służących za cele!!!
- Chodźcie, zaprowadzę was- odezwał się ponury przewodnik i zaczął iść w kierunku wskazanym przez krzykacza.

Znaleźliście się na placu bitew. Osoba, która bierze udział w tej dyscyplinie sportu, niech wstąpi w szeregi reszty.
Pierwszy strzela wysoki blondyn. Pierwsza strzała trafia w sam środek namalowanej tarczy. Nakłada na cięciwę drugą. Puszcza, lecz zrywa się wiatr i strzała omija kukłę. Odzywają się wzburzone głosy. Łucznik rzuca krótkie spojrzenie na postać z twarzą nakrytą kapturem pośród widowni, po czym napina ostatnią trzecią strzałę. W momencie jego strzału wiatr ucicha, a strzała trafia w sam środek drugiej. Czujecie, że coś jest nie tak.......
wpis edytowany 22.07.2012 15:50:12
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#977589 22.07.2012 17:23:58
Elindor parzyła przerażona na grających strzelców. " O cholera jasna " - pomyślała.
Kiedy już doszli na miejsce Elindor spytała przewodnika:
-Kiedy zacznie się pierwsza konkurencja?-
- Za chwilę - odparł ten
- A jaka to będzie konkurencja? - spytała
Przewodnik uśmiechnął się lisio i powiedział:
- Strzelectwo -
Elindor pobladła, ale już po sekundzie wróciła do siebie. Nagle zagrzmiał niski, basowy głos.
- Wszyscy na wyznaczone miejsca - powiedział spokojnie ów głos. Elindor podeszła do linii przed strzelnicą.
- Uwaga, naciągnąć broń - dodał po chwili głos. Elindor ze spokojem naciągnęła cięciwę swojego elfiego łuku.
- OGNIA!!! - wrzasnął głos. Elindor puściła cięciwę. Jej strzała wylądowała idealnie w samym środku okręgu, w czarnej kropeczce o promieniu kilku milimetrów. Uśmiechnęła się z przekąsem.



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Mistrz_Gry Administrator 
#977633 22.07.2012 19:11:57
Na prowizorycznych trybunach dało się słyszeć głosy zdawkowanego podziwu. Nadeszła kolejna runda. Rozkaz do strzału ponownie zabrzmiał. Strzały poleciały do celów, lecz tylko 1 trafiła- wysokiego blondyna. Podmuch wiatru zmienił tor lotu pozostałych strzał i nie trafiły one nawet w cele. Większość zawodników spochmurniała, lecz nie odezwała się. Młoda strzelniczka pobladła jeszcze bardziej.
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
Ilość edycji wpisu: 1
#977925 23.07.2012 11:47:39
////Pozwólcie, że się wtrącę bardzo szczęśliwy ///

Gohen patrzył na wyczyny łuczników. Czuł coś bardzo dziwnego wokoło. Postanowił więc to sprawdzić.
- Będę musiał was na chwilę opuścić, masz mi to za złe? - spytał przewodnika z uśmiechem.
Ten popatrzył na niego w zadumie, ale po chwili uśmiechnął się i powiedział:
- Jasne, że nie, idź, rób co masz robić -
Gohen poszedł kilkadziesiąt metrów dalej w skupisko namiotów, gdzie - jak miał nadzieję - nikt go nie zobaczy. Był jednak pewny, że będą chcieli go śledzić. Dotarł do zaułka, gdzie kilka namiotów stykało się ze sobą ściankami i tam... zniknął. Dało się słyszeć okrzyki zdziwienia. Gohen utworzył wokół siebie barierę załamującą światło. Zamachnął skrzydłami i wzleciał w powietrze. Jego nie można było zobaczyć, ale on widział wszystko i to dosłownie. Widział w zupełnie innych barwach. Podleciał nad trybuny i zobaczył powiew dziwnej energii, która niweczyła trudy wszystkich łuczników - oprócz tego wysokiego ( i tak sięgał Gohenowi do ramienia ) blondyna z przerostem ambicji strzeleckiej. Moc wychodziła od zakapturzonej osoby. Gohen postanowił zmienić nieco reguły gry i zamknął jej moce w niewidzialnej dla oka celi, skąd nie byłaby w stanie się wydostać. Gohen skupił się i wysłał do Eli wiadomość na linii półbogów : " Teraz możesz strzelać, tak jak mówił Kath, oni są cwaniaczkami i właśnie nieco popsułem im plany. Na szczęście nie widzieli mnie. Bez odbioru"
I Gohen poleciał w to samo miejsce, z którego wzbił się w powietrze i pojawił się w tymże miejscu. Tym razem nie usłyszał już żadnego dźwięku i doszedł do przewodnika.
- Już jestem - powiedział doń

////kto teraz? Eli / Kath? ////
wpis edytowany 24.07.2012 13:14:25



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Kathleen poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Łotr- Zabójca
#979039 25.07.2012 10:27:49
//Eli//



Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
Ilość edycji wpisu: 1
#979324 25.07.2012 18:26:27
"Wiesz co? - spytała Goha na linii półbogów - mam dziwne przeczucie, że macała w tym palce Melody. Gdyby próbowała się wydostać, to mi powiedz"
I skupiła się już na strzelaniu. Wypuścili jeszcze dwie strzały , aż w końcu głos rzekł:
- No to ostatni strzał.-
Eli skupiła energię wody wokół strzały blondyna, czego on nie zauważył. Dano sygnał do strzału. Strzała Eli trafiła idealnie w sam środek miejsca, gdzie nakłada się cięciwę i przebiła nieco poprzednią strzałę. Natomiast strzała blondyna pomknęła niziutko i spadła na granicę pomiędzy 0 a 1. Woda wyparowała. Od widowni słychać było okrzyki zdziwienia i przerażenia.
Na ławce "Sędziowskiej" trwała dyskusja. W końcu podniósł się jeden z sędziów.
- Jednym punktem wygrywa Elindor, przybyszka z nizin!!! - krzyknął ów.
Eli pokłoniła się wszystkim na trybunach i na ławie. Blondyn od razu pobiegł na trybuny.
" Gohen, lepiej już wyłącz tą tarczę, on tam idzie" - powiedziała do Goha na linii.

A propos - mam idealną kandydatkę na fotkę dla naszej elfki (tej od ziemi) wesoły -----> http://morgoth87.deviantart.com/art/Elven-Warrior-311929932?q=gallery%3ATheFairestSex%2F3812313&qo=0
wpis edytowany 25.07.2012 18:28:05



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Mistrz_Gry Administrator 
#979599 26.07.2012 10:54:17
/// http://www.google.pl/imgres?start=22&num=10&hl=pl&biw=1280&bih=859&tbm=isch&tbnid=9wePVTw3CiFPRM:&imgrefurl=http://www.guildwars2guru.com/topic/4141-who-is-making-a-sylvari/page__st__660&docid=hq6vnsFPS--ikM&imgurl=http://www.jasonjuan.com/2010/Concept/content/bin/images/large/TheLast.jpg&w=604&h=800&ei=PAURUK3KG8nIswb8z4CoBw&zoom=1&iact=rc&dur=299&sig=115115549887814547633&page=2&tbnh=152&tbnw=112&ndsp=28&ved=1t:429,r:12,s:22,i:44&tx=18&ty=55//

GW 2 dostarczyło mi świetnego obrazubardzo szczęśliwy. Elfka jest magiem, nie wojownikiemwesoły Tu się niestety nie zgadza kolor włosów, ale można to przymknąć oko.
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#979615 26.07.2012 11:17:03
////Chodziło ci chyba o http://img.photobucket.com/albums/v176/Fayie/conceptart7_kk.jpg wesoły Tamtego nie da rady wczytać ////
Gohen popatrzył na trybuny. Rzeczywiście, blondyn był już w połowie drogi do postaci w kapturze. Gohen wyłączył swoją tarczę, i we wszystkie strony poleciał wiatr, który był przetrzymywany w środku.
- Następna konkurencja to szermierka! - krzyknął głos - wszyscy zainteresowani proszeni są na plac ćwiczeń! Obowiązuje zakaz podcinania, zakładania dźwigni i używania magii! -
Gohen podszedł do Eli.
- Gratulacje - powiedział - ale teraz muszę iść. Trzymaj za mnie kciuki i miej na nich oko - dodał i poszedł na plac



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Elindor poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Wojownik - Strzelec
#980334 27.07.2012 14:36:28
- Dziękuję, mam nadzieję, że tobie pójdzie tak samo - uśmiechnęła się - Niech ci będzie, idź - powiedziała i stanęła kilka metrów od barierki, która odgradzała walczących od widzów i innych.



Umiejętności:
*Szał
*Moc wody
*Podwójny strzał/ potrójny strzał
*Taniec ostrzy (2 pchnięcia, cięcie lewa, cięcie prawo, młynek i pchnięcie)
*Zmiana w wodną bestię

Ekwipunek:
*Długi, elfi łuk
*Dwa noże
*Lekki, skórzany płaszcz
Gohen poziom 3
Lokalizacja: Wojownik - Fechmistrz
#980866 28.07.2012 18:17:01
Gohen przypatrzył się wszystkim wojownikom, którzy znaleźli się na placu. Był tam tylko jeden człowiek, resztą była banda Zefirów. " Chudzinki - pomyślał - Jeden mocny cios i po nich" "O ile trafię" - dodał w myślach. Zefiry miały w swoim wyposażeniu dwa noże i krótki miecz na plecach. Człowiek zaś był uzbrojony w ogromne toporzysko. "Ciekawa taktyka - pomyślał Goh - na szybkiego przeciwnika bierze topór. Pewnie na przeciwnika w ciężkiej zbroi wziąłby pałkę z drewna" - dodał i zaśmiał się w duchu.

Rozpoczęło się.

Pierwszy podbiegł do niego jeden z zefirów. Goh uderzył go w nogę płazem miecza. Zefir zrobił kilka fikołków w powietrzu i klapnął twarzą w ziemię. " Jednego chwilowo nie ma - zostało jeszcze dwudziestu". Nagle jego szósty zmysł powiedział mu, że coś do niego leci. Padł na ziemię i podniósł się po chwili. Dwa metry od niego widniał nożyk wity w ziemię. Gohen odwrócił się i płazem miecza wywalił z walki rzucającego. Wtem zauważył człowieka biegnącego z furią w oczach człowieka z toporem ponad głową. Gdy już było pewne, że Gohen straci życie, zrobił unik. Topór tamtego wbił się długo w ziemię. Gohen walnął go na odwal mieczem w głowę i tamten padł. BÓL . Poczuł go w plecach. Zaciemniało mu przed oczami. Machnął skrzydłem do tyłu. Zefir, który był za nim poleciał przez barierki i wylądował na namiocie. Kolejna fala bólu. Gohen chwilowo stracił poczucie rzeczywistości. Gdy już je odzyskał, zauważył, że wszystkie zefiry na polu uginają się jakby pod ciężarem bólu. Goh wyciągnął sobie z pleców co najmniej siedem noży. "Jak takie gówienka przeszły przez mój pancerz?" - zaczął się zastanawiać. Ale nie było na to czasu. Bo wszystkie zefiry chyba wpadły z deka w szał. Zaczęły biec do niego. Nie namyślając się, półbóg wykręcił młyńca płazem. Jednak zaszli go od tyłu. Wbili mu kolejne noże w plecy. "Nie zastanawiam się jak wyglądają moje plecy" - pomyślał. Zakręcił jeszcze trzy młynki, aż te jeszcze świadome zefiry wycofały się poza zasięg jego miecza. Patrzyli na niego z mieszanką szału, przerażenia i nikłego podziwu. Gohen ostatkiem sił ruszył do szarży z mieczem w prawej i ze świeżo przywołanym nożem w lewej ręce.



Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Wschodnie szczyty
T#142440
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!