Na prowizorycznych trybunach dało się słyszeć głosy zdawkowanego podziwu. Nadeszła kolejna runda. Rozkaz do strzału ponownie zabrzmiał. Strzały poleciały do celów, lecz tylko 1 trafiła- wysokiego blondyna. Podmuch wiatru zmienił tor lotu pozostałych strzał i nie trafiły one nawet w cele. Większość zawodników spochmurniała, lecz nie odezwała się. Młoda strzelniczka pobladła jeszcze bardziej.