////łączę postacie
Obern spojrzał na Kathleena, ale nic nie powiedział. Czuł, że są naprawdę blisko.
Kathleen zakomenderował odjazd. Prowadził ich leśną scieżką. Po jakimś czasie kręcenia się po lesie dotarli to ruin niskiego muru. Minęli go i ukazała się ich oczom strażnica-a raczej twierdza- sąsiadująca z jeziorem. Cieżkie mury otaczał budynek od wielu lat. Nad wszystkim górowała wieża- potężna zwężająca się strzelista wieża, budząca lekki niepokój u zwykłych podróżnych. Wejścia do zamku bronił masywne żelazne wrota. Kathleen podjechał do nich i przyłożył ręce. Były przesycone magią. Wpuścił cząstkę swojej świadomości do wrót, i rozkazał im się odwrócić. Drzwi ze skrzypieniem otworzyły się na oścież. Kath wstał i po chwili wahania wkroczył na dziedziniec.
Obern spojrzał na Kathleena, ale nic nie powiedział. Czuł, że są naprawdę blisko.
Kathleen zakomenderował odjazd. Prowadził ich leśną scieżką. Po jakimś czasie kręcenia się po lesie dotarli to ruin niskiego muru. Minęli go i ukazała się ich oczom strażnica-a raczej twierdza- sąsiadująca z jeziorem. Cieżkie mury otaczał budynek od wielu lat. Nad wszystkim górowała wieża- potężna zwężająca się strzelista wieża, budząca lekki niepokój u zwykłych podróżnych. Wejścia do zamku bronił masywne żelazne wrota. Kathleen podjechał do nich i przyłożył ręce. Były przesycone magią. Wpuścił cząstkę swojej świadomości do wrót, i rozkazał im się odwrócić. Drzwi ze skrzypieniem otworzyły się na oścież. Kath wstał i po chwili wahania wkroczył na dziedziniec.
Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy