Kathleen podjechał na skały ponad drogą. Uwiązał konia do drzewa i podczołgał się na skraj skały, lekko się wychylając. Z góry zobaczył go- Ogromny Kharg. Krótkie nogi, wielki tors, ogromne łapska i lekko spłaszczona głowa. Nie dość że był przerażający sam w sobie, to jeszcze opancerzony. Zbroja nieumiejętnie wykonana, ale szczelna. Hełm z rogami jakiegoś mitycznego stworzenia oplatał mu głowę. Do tego coś pomiędzy młotem a toporem szargało ziemię i korzenie drzewa, ciągnąc się za właścicielem. Kathleen przymknął oczy i modlił się, żeby im coś nie strzeliło i nie atakowali go. Otworzył oczy i obserwował zachowanie trola. Nie szedł w stronę zamku, to pewne, raczej w góry. Czego tam mógł szukać? Kath tego nie wiedział, ale podejrzewał co.
Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy