Jedyne co do niego docierało, to rany na jego lewej ręce,którą wciąż owijał ostry łańcuch. Poczuł dość silne naciski na swój umysł- Avielerin w pośpiechu trzaskał jego duszę w twarz, próbując go obudzić. Wzrok ustabilizował mu się na tyle, że zobaczył pedzące demony. Jeden z nich to był Gahnir, a drugiego nie znał- jego szaty połyskiwały jaskrawym niebieskim. Mimo woli machnął rękami i uwolnił się z uścisku Gohena.
-Jak ty się tu dostałeś?- wydusił z siebie, będąc na klęczkach.
-Jak ty się tu dostałeś?- wydusił z siebie, będąc na klęczkach.
Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy