RPG Fantasy

Gohen
04.11.2012 21:07:32

: Wojownik - Fechmistrz
Posty: 128 #1043907
Gohen dopiero po chwili zrozumiał prośbę. "Znowu jakaś odmiana" - pomyślał.
- Podsumowując: mam przejść przez portal, znaleźć Katha, zabić wszystko, co stanie mi na drodze i przy okazji nie pozwolić, aby zginął Kath bądź ja? - zapytał się i zastanawiał przez moment - bułka z masłem - dodał po chwili namysłu. Poluzował miecz w pochwie i zdjął tarczę z pleców.
- Dobra, jestem gotów - powiedział i otworzył się przed nim portal. Miał kolor seledynowy, uspokajający. Przez chwile była to ośmioramienna gwiazda, ale po chwili rogi zaczęły się rozpędzać i kształt rozmył się w koło o nierównych kształtach. "Raz kozie śmierć" - pomyślał Goh. Nabrał powietrza w płuca i wskoczył z całym impetem w środek portalu. Przez chwilę nic się nie działo, ale zaraz potem jego ciało rozpadło się na atomy. Całe "ciało" bolało go, jakby nurzano go w lawie i dziurawiono wiertłem.
Po czasie, który określiłby jako wieczność (około setnej sekundy) jego ciało złożyło się w całość, a on padł na kolana i zobaczył swoje śniadanie.
-Nigdy... więcej - wycharczał. Wstał. Jego uwagę zwróciło miejsce, w którym się znajdował. Był w dolinie wśród szarych skał. Po chwili przypomniał sobie, że miał wypić miksturę. Odetkał więc kurek i powąchał - coś pomiędzy piwem i miodem. Spróbował. Smakowało niestety gorzej, niż pachniało, ale nie miał za bardzo wyboru. Poczuł, że jego ciało wypełnia moc, jakiej jeszcze nigdy nie czuł do tej pory. "Dobra, to teraz Kath" - zdecydował. Jego ucho pochwyciło pewien sygnał.
"moja woj... nigdy... jak ty" Był to definitywnie głos Katha. Dobra, dość opier*alania się. Zaczął biec z ogromną prędkością i po chwili namierzył Katha. Biegł teraz cicho jak wiatr. Nagle wyczuł coś. "Demon, i to bardzo silny" - zdecydował. Dalej cicho stąpając, namierzywszy demona wyskoczył z góry i mając demona tuż pod sobą, natarł nań. Jego nóż wyleciał z niewiadomej przestrzeni i ułamek sekundy przed Gohem zaatakował demona światła. Gohen zaś zaatakował oba łańcuchy na raz , przecinając je jak masło. Jego nóż nieco zaskoczył Gahnira, ale to nie mogło trwać wiecznie. Goh złapał więc Katha w locie i wrzasnął na demona:
-Fuuuuuuus... Roooo Daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaah!!!!!!!!!!!!- i demon poleciał na trzysta metrów w górę. Po tym manewrze Goh zaczął uciekać. "Nieco zbyt łatwo poszło"- pomyślał. I niestety - miał rację.

Umiejętności
-Młynek
-Zaklinacz przedmiotów
-Szał bitewny
-Moc światła
-Sowi słuch
-Ostateczna kombinacja:
(10 obrotów wokół własnej osi, a potem obrotowe pchnięcie mieczem, markowane cięcie w prawo [ pchnięcie w serce ] )

Ekwipunek
-Miecz półtoraręczny
-Półpancerz
-Łuk ze zdobieniami
-Ozdobny kołczan
-Nóż ze smoczego szkła
-Tarcza światła
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!