Słyszał jakieś głosy.
-To koniec, ulegnij, zapadnij w sen, nic już nie poradzisz- szeptały do niego. Kuszące.
-Co ci szkodzi? oni sobie poradzą, nie musisz ingerować. Faktycznie, mogli sobie dać radę. Ale czy napewno? Miał się już zgodzić, lecz przemknęły mu obrazy jego przyjaciół:Elindor, Gohena, Melody, Oberna.Walczył dla nich, miałby się teraz poddać?
-Mój wybór, moja decyzja. Uwalniam się z więzów.To moja walka!
Otworzył oczy. Światło oślepiło go. Pierwsze co zobaczył po odzyskaniu wzroku, to pochylone nad nim twarze jego przyjaciół i jakiejś nowej osoby. Czemu nawiedziła go taka radość?
-Jeśli mam coś na nosie, to powiedzcie mi, a nie gapicie się na mnie. Bo zaraz spłonę..- mruknął w ich stronę.
-To koniec, ulegnij, zapadnij w sen, nic już nie poradzisz- szeptały do niego. Kuszące.
-Co ci szkodzi? oni sobie poradzą, nie musisz ingerować. Faktycznie, mogli sobie dać radę. Ale czy napewno? Miał się już zgodzić, lecz przemknęły mu obrazy jego przyjaciół:Elindor, Gohena, Melody, Oberna.Walczył dla nich, miałby się teraz poddać?
-Mój wybór, moja decyzja. Uwalniam się z więzów.To moja walka!
Otworzył oczy. Światło oślepiło go. Pierwsze co zobaczył po odzyskaniu wzroku, to pochylone nad nim twarze jego przyjaciół i jakiejś nowej osoby. Czemu nawiedziła go taka radość?
-Jeśli mam coś na nosie, to powiedzcie mi, a nie gapicie się na mnie. Bo zaraz spłonę..- mruknął w ich stronę.
Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp
Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy