Kaylesec skierował się w stronę Kathleena. Każdy jego krok wzbijał obłok czarnego dymu. Nachylił się nad jego ciałem. Jego szare oczy rozjarzyły się. Zobaczył to, czego inni widzieć nie mogli. Duszę Katha.
-On nie żyje.- rzekł cicho.
-On nie żyje.- rzekł cicho.