Gdy pochowano zmarłych, a rannych przeniesiono w bezpieczne miejsce, wszyscy ruszyli w drogę powrotną. Siedzieli teraz w karczmach rozsianych po stolicy Prowincji północnej. Gród Navalah został zniszczony, i nie nadawał się do użytku. Sorin zabrał Gohena i Mel do swojego stolika. Gohen powrócił do swojej dawnej formy mrocznego elfa. Widocznie cieszył się z tej zmiany. Melody pozostała zefirką.
- Poświęcenie Kathleena i reszty doprowadziły do tego stanu rzeczy. Żebyście nie mieli złudzeń- bogowie przestali istnieć. Może przenieśli się do krain Iluvatara, nie wiem. Lecz także z nimi odeszła Magia sześciu żywiołów. Pewnie dlatego zmieniłeś się na powrót w elfa, Gohenie. ...Może to i lepiej? Taka siła nie będzie mogła wpaść w niepowołane ręce. Przyszło to co nieuniknione- zakończyła się era bogów. Teraz świat należy tylko do istot żywych. Muszę także wam wyjawić kim jestem. Moje imię w waszej mowie jest niewymawialne, więc możecie mnie nazywać Sorin. Jestem dragohirem, nieśmiertelnym. Jestem bezpośrednim posłańcem Iluvatara- Tak, on żyje. Znam powody jego nieobecności, lecz nie mogę wam ich wyjawić.- napił się piwa.
- Światu nieraz będzie zagrażać niebezpieczeństwo. Prawdopodobnie wy nie będziecie musieli się już o to martwić, lecz kto wie. Noi na koniec została sprawa Lunatara....
- Poświęcenie Kathleena i reszty doprowadziły do tego stanu rzeczy. Żebyście nie mieli złudzeń- bogowie przestali istnieć. Może przenieśli się do krain Iluvatara, nie wiem. Lecz także z nimi odeszła Magia sześciu żywiołów. Pewnie dlatego zmieniłeś się na powrót w elfa, Gohenie. ...Może to i lepiej? Taka siła nie będzie mogła wpaść w niepowołane ręce. Przyszło to co nieuniknione- zakończyła się era bogów. Teraz świat należy tylko do istot żywych. Muszę także wam wyjawić kim jestem. Moje imię w waszej mowie jest niewymawialne, więc możecie mnie nazywać Sorin. Jestem dragohirem, nieśmiertelnym. Jestem bezpośrednim posłańcem Iluvatara- Tak, on żyje. Znam powody jego nieobecności, lecz nie mogę wam ich wyjawić.- napił się piwa.
- Światu nieraz będzie zagrażać niebezpieczeństwo. Prawdopodobnie wy nie będziecie musieli się już o to martwić, lecz kto wie. Noi na koniec została sprawa Lunatara....