RPG Fantasy

Kathleen
07.11.2012 15:54:48

: Łotr- Zabójca
Posty: 162 #1045810
Słyszał już z oddali szczęk zbroi przeciwnika.Zbliżała się tu ogromna armia, a oni chcieli och powstrzymać.Wątpił, czy uda im się to, ale postanowił walczyć do ostatniej krpli krwi.
Ręka już mu nie doskwierała tak jak wcześniej, lecz ból i tak był zauważaylny.Łańcuch, zaciśnięty mocno na jego ramieniu, stał się jakby bardziej srebrzysty.Runy zaczęły mu się już pojawiać na barku. To prawdopodobnie była jakaś infekcja, ale Kath nie wiedział, jaka.
Nagle jego rozmyślania przerwał podmuch energii. Wyszedł z namiotu, i zobaczył, jak z portalu-który otworzył się na środku placu- wychodzą dwie osoby- starzec i chłopiec. Starcem był Sorin, alchemik sprowadzony przez Katha z północnej prowincji. Małego chłopca najpierw nie poznał, lecz po chwili twarz mu stężała. Zamarł w półruchu.Wpatrywał się w chłopca. Nie mógł uwierzyć ,że w końcu jest tu. Sorin oparł się na laske i wpatrywał w nich oboje.
-Oczy-w końcu wyrwało się ze zduszonego gardła Katha- Oczy masz jak matka. Pełno zielone, skrywające odwagę i rozsądek.
Chłopiec jakoś dziwnie się na niego popatrzył, mógł mieć jakieś pięć lat. Krótkie czarne włosy zakrywały mu czoło. Wysokie kości policzkowe i wąski podbródek wyglądały lekko upiornie, lecz niepewna mina psuła ten efekt.
-Kim t jesteś?- spytał w końcu. Kathowi wzrok zamgliły jakieś obrazy, po czym skupiwszy w końcu wzrok odparł:
-Twoja matka była moją...- nie mógł wypowiedzieć tego słowa.-...siostrą. Dowiedziałem się o jej...śmierci niedawno, więc chciałem wziąść cię do siebie.Zostaliśmy tylko my dwoje...
-Och, nie męcz dzieciaka, daj mu się wyspać, pogadacie później.- starzec zabrał małego chłopca, i zaczął wchodzić do portalu.
-Jeśli będzie to później- mruknąl Kath. Sorin, spojrzał krótko na Katha.W jego oczach malowało sie współczucie. Po chwili portal sie zamknął. Kath opadł na ziemie. Deszcz niespodziewanie zaczął padać.Przypomniał sobie Elindor.
-Więc jednak czuwasz nad nami...- pomyślał w duchu.- Chroń ich w tej bitwie.
Z nową determinacją wstał i wszedł do namiotu. Spojrzał na swój ekwipunek. Gahnir zabrał mu jego zbroję, lecz nie miecz. Dotknąl zimnej stali. Poczuł przelewającą się przez niego moc, po czym otoczył go cień, a po chwili miał na sobie zbroje stworzoną z czystej energii myślowej.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Przerzucił miecz przez plecy i wyszedł z namiotu. Spojrzał w niebo i jego myśli rozprzestrzeił się po całym obozie:
-Przygotować się do walki. Zaczynamy.
Umiejętności:
- Moc cienia
-Morderstwo
-Trucizna
-Paraliż
-Iluzja
-Równowaga
-Lekkość stóp

Ekwipunek:
- Czarny płaszcz
-Miecz Kayleseca
-sztylet
-pas z miksturami
-noże do rzucania
-łuk cisowy
-naszyjnik rodowy
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!